widać lubi to forum
Dołączył: 09 Sie 2007
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z przed kompa
|

W 2003 Gilera pokazała Nexusa 500, potem 250, teraz coś dla młodych i gniewnych, bo Nexus 125 to nie jest zwykły skuter, to klasa GT
Skuter, jaki pojawił się w ofercie Gilery w 2003 roku, przyniósł coś nowego na rynek. Wprawdzie silnik 500ccm nie był jakimś rekordem, ale jego osiągi, styl i sposób prowadzenia czyniły z niego pojazd niepowtarzalny. Pojawił się bowiem na rynku agresywny pojazd ze wszystkimi zaletami skutera, którym można było zaszaleć, jak prawdziwym motocyklem. To samo miało miejsce, gdy pojawiła się wersja z silnikiem 250ccm. Teraz Gilera Nexus wystąpi jeszcze z motorem 125ccm, który pozwoli dosiąść tego niezwykłego skutera również posiadaczom prawa jazdy kategorii A1.
GT
Jeśli można podzielić skutery na te miejskie, sportowe i GT, to liderem tej ostatniej grupy bez wątpienia jest Nexus. GT, czyli Gran Tourismo to z założenia klasa pojazdów, które nadają się do codziennej eksploatacji, wypadu na zakupy czy piknik, ale pozwalające zrobić to w tempie i stylu osiągalnym jedynie dla typowo sportowych przedstawicieli gatunku, jak np.: Gilera Runner SR 50. Do tego należy dodać nietuzinkową stylistykę, która każdą linią, załamaniem czy krawędzią podkreśla, że ten pojazd potrafi coś więcej, niż tylko toczyć się do przodu. Najlepsze i być może najgorsze w nowej maszynie Gilery jest to, że nie różni się ona praktycznie niczym od swoich większych braci, poza tym, co skrywają owiewki. Łatwo więc będzie udawać, że jest się posiadaczem tej najpotężniejszej 500-tki.
Gra i nie buczy
Pod tą atrakcyjną obudową mieści się porządny, czterosuwowy, czterozaworowy silnik z jednym cylindrem rozwijający 14,5KM. To pozwala rozpędzać skuter maksymalnie do 133km/h, co stanowi jeden z najlepszych wyników w tej klasie. Wynik pewnie byłby lepszy, ale bazujący na dużym skuterze Nexus 125 waży całe 186kg. To zdaje się jedyna wada.
Co tylko chcesz
Dwa kaski lub spore zakupy zmieszczą się do schowka pod siedzeniem. Świetna osłona aerodynamiczna pozwoli zminimalizować napory powietrza podczas szaleństw, a i z niesprzyjającą aurą na pewno nie trzeba będzie tak mocno walczyć. O stabilność pojazdu dbają solidne koła 14 cali, obute w nie byle rozmiarów gumy-odpowiednio 120/70 przód i 140/60 tył. To prawie tyle, co u poważnych motocykli. O trakcję dba z przodu solidny widelec, ten sam który dźwiga dużo bardziej wymagającą 250-tke. Z tyłu podobnie, jak w większych Nexusach, mamy dwa elementy amortyzująco-resorujące. O możliwość zatrzymania małego potworka troszczy się przednia tarcza 280mm i tylna 240mm. Obie ściskane dwoma tłoczkami. Niestety w przeciwieństwie do konkurencji, w postaci np. Hondy S-Wing 125, czy Suzuki Burgmana 125, w skuterze Gilery nie ma nawet opcji montowania ABS-u.
Nexus 125 już od wiosny jest dostępny w salonach sprzedaży, a jego cena w Europie sięga 4000 Euro, które jak najbardziej warto wydać, jeśli chce się zachować nieco więcej indywidualności.
Zdjecia: materiały prasowe Gilera
Post został pochwalony 0 razy
|
|